STRONA POŚWIĘCONA JEST OSOBOM, KTÓRE WYRÓŻNIAJĄ SIĘ SZCZEGÓLNYMI ZAINTERESOWANIAMI
„ŻYJ Z PASJĄ!”
To nazwa projektu, który realizować będzie SZKOLNY KLUB HUMANISTÓW.
Warto zadać sobie pytanie:
Co to znaczy żyć z pasją?
JÓZEF ZAŁUSKA
Urodził
się 24.04.1943 r. w rodzinie chłopskiej. Miał siostrę i trzech
braci. Jeden z nich zginął tuż po wojnie od wybuchu niewypału.
Mieszkał w Andrzejewie. Tam ukończył szkołę podstawową. Jako
młody chłopiec wyuczył się zawodu murarza. Później wyjechał na
Śląsk i pracował w kopalni „Batory” w Chorzowie, a następnie w
cementowni w Opolu. Służbę wojskową odbył w Lublinie i w 1965
roku wrócił do Andrzejewa. Pracował w Zambrowie w Gospodarce
Komunalnej jako zdun w ekipie remontowej. Był również murarzem.
W 1968 roku ożenił się, urodziła mu się czwórka dzieci. Przez
cały czas pracował zawodowo aż do ciężkiej choroby i amputacji
nogi w 2001 r. wtedy zaczął rzeźbić. Okazało się, że posiada
niezwykły talent.
Niejednokrotnie brał udział w konkursach rzeźbiarskich. W roku 2009 został wyróżniony podczas konkursu „Anioł”, który odbywał się w Choroszczy, i wyrzeźbione przez niego dzieło zdobi jedno z miejsc tego miasta. Jego prace każdego roku można tez obejrzeć podczas konkursu „NASZA NADZIEJA W BETLEJEM” organizowanym przez Stowarzyszenie Rodzin Katolickich. Wszystkie wystawiane przez Józefa Załuskę szopki były wyróżniane i nagradzane. Swoje prace prezentował też w szkołach, w Domu Kultury w Zambrowie. Często pokazywał je na wystawach w Warszawie. Jego rzeźby oglądali też mieszkańcy Wilna.
WIESŁAW RABENDA
Urodzony
w Kossakach Borowych. Od 20 lat mieszka w Zambrowie.
Z wykształcenia technik budowlany, a z zamiłowania plastyk - amator. Najchętniej tworzy z naturalnych materiałów: kamieni polnych, korzeni, konarów drzew oraz metali. Obecnie pracuje w Zambrowskich Zakładach Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego „Prowitus".
W 2008r. prezentował swoje prace w Wojewódzkim Ośrodku Animacji Kultury w Białymstoku podczas XV Wojewódzkiego Przeglądu Amatorskiej Twórczości Plastycznej „Spuścizna Ojców".



ANDRZEJ BRZÓSKA
Urodził się w Zambrowie i z łomżyńską częścią Mazowsza czuje się najbardziej związany. Jest absolwentem Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Historią interesował się od zawsze. Redagował i współtworzył „Zeszyty Regionalne” – jedynego jak do tej pory pisma zajmującego się przeszłością Zambrowa i okolicy. Jego przygoda z genealogią rozpoczęła się 8 lat temu. Początkowo zajmował się historią własnej rodziny. Z czasem obszar badań rozszerzył się na osadnictwo niemieckie koło Ostrowii Mazowieckiej, bartników nowogrodzkich z Kurpii Zielonych oraz drobną szlachtę okolic Zambrowa. Badanie przeszłości mazowieckiego rycerstwa osadzonego tu na przełomie XIV i XV wieku przez książąt mazowieckich zaowocowało publikacjami: „Szlachta powiatu zambrowskiego” i „Podzambrowscy przodkowie Jarosława i Lecha Kaczyńskich”.
KRZYSZTOF KRAJEWSKI

Urodzony 13 września 1972 roku w Zambrowie, z zawodu nauczyciel języka polskiego, z pasji poeta i pisarz, debiutujący nieoficjalnie w 2008 roku, kiedy to zajął III miejsce w Konkursie Literackim „O diamentowe pióro” organizowanym przez Miejski Ośrodek Kultury w Zambrowie. Absolwent Zasadniczej Szkoły zawodowej o profilu tokarz w Zambrowie (1990r.), Technikum Mechanicznego na podbudowie ZSZ o profilu mechanik maszyn i urządzeń w Kolnie (1993r.) i filologii polskie na Uniwersytecie w Białymstoku 91998r.). Od 12 lat nauczyciel i wychowawca w Zespole Szkół nr 1 im. Gen. Stefana Roweckiego „Grota” w Zambrowie, uwielbiający, jak mówi „dobre kino i książkę, przy której się nie zasypia”.
Swoją przygodę z pisaniem rozpoczął w 1992 roku, kiedy pojawiły się jego pierwsze wiersze pisane „do szuflady” lub na prośbę kolegów, którzy chcieli w ten sposób zaimponować swoim dziewczynom. W swej twórczości kieruje się czterema zasadami: „1. Poezja to chwila zaklęta w słowa, 2. Poezja to emocja zatrzymana w czasie, 3. Poezja to umiejętność dostrzegania tego, czego nie widzą inni, 4. Poezja to akt tworzenia samego siebie”.
Oprócz wierszy pisze także prozę. Jego pierwsze opowiadania fantasy z końca lat 80-tych zaginęły, a jego powieść przygodowa: <F.A.N.T.O.M. i tajemnica „Wysokiego Lasu”>, napisana w 2009 roku, znajduje się w przyszłorocznych planach wydawniczych Miejskiego Ośrodka Kultury w Zambrowie. Oto przedsmak tego, co czeka czytelników:
„Późną jesienią 1944 roku, kiedy losy hitlerowskich Niemiec wydają się być już przesądzone, szef SS – Heinrich Himler – ukrywa w swojej kwaterze „Hochwald” tajemnicze skrzynie zawierające ostatnią, cudowną broń nazistów. 60 lat później na jej trop wpada F.A.N.T.O.M., grupa młodzieży i ich opiekun z jednej z Giżyckich szkół średnich. Rozpoczyna się wyścig z czasem w poszukiwaniu artefaktu, którego legendarna moc mogła niszczyć całe miasta.
Co łączy średniowiecznych Templariuszy, nazistów, piękną absolwentkę Uniwersytetu w Edynburgu, dwóch przyjaciół – nauczycieli języka polskiego i współczesnych 17-latków z Giżycka i Zambrowa? Jakie tajemnice ukryte są w bunkrach „Wysokiego Lasu” niedaleko Pozezdrza? Historia i czasy obecne łączą się w książce przeznaczonej dla każdego, kto lubi przygody i tajemnice, dla kogo otaczający go świat pełen jest zagadek wartych rozwiązania”.
Książka ta stanowi pierwszą część przygotowywanej przez autora serii wzorowanej na przygodach legendarnego już „Pana Samochodzika”.
MIROSŁAW JASTRZĘBSKI
Urodzony
18 kwietnia 1976 roku w Zambrowie.
„Piszę co widzę i czuję
Nie zważam na formę
Liczy się tylko treść”
Tymi słowami określa on własną twórczość liryczną, z wykształcenia – inżynier, z zawodu – nauczyciel, z zamiłowania – poeta. Pierwszy tomik wierszy, i jak na razie jedyny, wydał, gdy studiował na Uniwersytecie Warmińsko – Mazurskim w Olsztynie.
Utwory liryczne zaczął pisać w klasie maturalnej, raczej dla siebie, „do szuflady”. Kilka z nich pokazał jednak nauczycielce języka polskiego, a ta zachęcała go do dalszej pracy. Tematyka wierszy jest różnorodna, jak różnorodne jest ludzkie życie. Są one zapisem przeżytych chwil, stąd też tytuł tomiku brzmi: „Słowem malowane”.
Jak sam mówi, pisanie wierszy to ucieczka od rzeczywistości, szukanie jakiegoś kształtu… Pomysły rodzą się z emocji, z zasłyszanej muzyki, obejrzanego filmu, bo przecież „Wszystko jest poezją”, jak mawiał Edward Stachura.
ANNA KOSSAKOWSKA
KOŁO WOLONTARIATU

Koło Wolontariatu w naszej szkole skupia młodych ludzi, którzy bezinteresownie poświęcają swój czas drugiemu człowiekowi. Mottem przewodnim, patronującym naszym działaniom są słowa Matki Teresy z Kalkuty: „Dobro, które dzisiaj czynisz, jutro może być zapomniane. Pomimo to, czyń dobro!”
Wolontariusze organizują loterie fantowe, akcje „andrzejkowe” i „mikołajkowe”, podczas których rozprowadzają przygotowane przez uczniów ciasta. Dochód z tych akcji przeznaczamy na zakup zabawek dla dzieci ze świetlicy profilaktycznej w Ośrodku Wsparcia Rodziny prowadzonej przez „Caritas” diecezji łomżyńskiej oraz Szpitala Powiatowego w Zambrowie. Ponadto organizujemy w szkole zbiórki zabawek, książeczek, puzzli dla dzieci z Zespołu Placówek Opiekuńczo Wychowawczych w Zambrowie.
Szerząc ideę pomocy drugiemu człowiekowi zorganizowaliśmy również zbiórkę pieniężną na rzecz chorego Mateusza B. – ucznia Miejskiego Gimnazjum Nr 1 w Zambrowie, a już w bieżącym roku szkolnym współorganizowaliśmy koncert charytatywny na rzecz chorego Jacka K. z Zambrowa.
Nasi wolontariusze organizują również przedświąteczne zbiórki żywności na terenie większych sklepów. Dzięki życzliwości mieszkańców Zambrowa i okolic możemy w ten sposób przekazać corocznie kilkadziesiąt paczek żywnościowych potrzebującym rodzinom z powiatu zambrowskiego.
Ponadto współpracujemy z Powiatowym Szpitalem w Zambrowie oraz Komendą Powiatową w Zambrowie. Członkowie Koła Wolontariatu odwiedzają dzieci przebywające na oddziale dziecięcym miejscowego szpitala, organizują im czas, wspierają duchowo, przygotowują uroczystości z okazji Dnia Dziecka czy Światowego Dnia Chorego.
Nasi uczniowie wraz z funkcjonariuszami policji oraz pracownikiem OWR, z którym również współpracujemy, uczestniczą w zimowych akcjach dożywiania bezdomnych z miasta i gminy oraz okolicznych miejscowości.
Na terenie szkoły organizujemy sympozja naukowe, propagujące poszanowanie podstawowych praw każdego człowieka, z udziałem m.in. władz powiatowych, przedstawicieli instytucji samorządowych i pozarządowych, konsultantów ODN w Łomży, J. E. Ks. Bp. Stanisława Stefanka, dyrektorów ośrodków rodzinnych i opiekuńczych oraz delegacji samorządowców i nauczycieli z Gruzji.
Nasza działalność została doceniona przez media oraz władze lokalne.
Młodzież z naszego Koła Wolontariatu z pewnością zasługuje na wielkie uznanie!
KAROLINA ILCZUK
Nazywam
się Karolina Ilczuk. Mam siedemnaście lat i pochodzę z Zambrowa.
Uczęszczam do drugiej klasy liceum ogólnokształcącego. Moją
pasją są sztuki walki. Karate trenuję już od pięciu lat i jestem
posiadaczką zielonego pasa, czyli 4 kyu. Uczęszczam do
Mazowiecko-Podlaskiego Klubu Karate Kyokushin Budokai. Udało mi
się zdobyć tytuł mistrza Polski w Choszcznie w 2009 roku.
Od zawsze interesowały mnie walki karate. Z fascynacją oraz podziwem oglądałam filmy, w których bohaterka lub bohater w szybki i zwinny sposób pokonują złych przeciwników.
Na początku swojej drogi sportowej, jak każdy z moich kolegów z klubu, złożyłam przysięgę, w której obiecałam, iż nie będę wykorzystywała nabytych umiejętności przeciwko słabszym, jedynie w przypadku zagrożenia. Zajęcia karate uczą dyscypliny, szacunku do ludzi, pokory oraz wiary w siebie, dlatego stajemy się odporniejsi na wszelkie przeciwności, dlatego nie potrzebujemy alkoholu i narkotyków. Sztuka karate nie jest agresją wymierzoną przeciwko drugiemu człowiekowi, to sport, który opiera się na podstawach filozoficzno-duchowych, jest szkołą charakteru. Karate nie jest łatwą dyscypliną sportową. Potrzebny jest silny charakter, samozaparcie i wytrwałość w dążeniu do celu. Porażki nie mogą nas zniechęcać, ale mobilizować do dalszej pracy. Nie można się poddawać, tylko walczyć dalej. Sama z doświadczenia wiem, iż przegrana to nie koniec świata.
Dzięki treningom poznałam wiele wspaniałych osób, z którymi się zaprzyjaźniłam.
PATRYK ANTONOWSKI
Jestem uczniem II klasy liceum o profilu policyjnym. Moja przygoda z gitarą zaczęła się jakieś 3 lata temu. Początki były trudne, ale moja determinacja i opanowanie pozwoliły mi cieszyć się grą na tym instrumencie. Uwielbiam słuchać muzyki, to mnie rozluźnia.
W wakacje otrzymałem propozycję dołączenia do zespołu. Postanowiłem spróbować swoich sił. „The Shrock” gra różne gatunki rock’a. Staramy się układać piosenki, wkładając w to całe swoje serce, bo to właśnie muzyka jest dla nas najważniejsza.

DAWID TYMIŃSKI
Jestem uczniem klasy III technikum rolniczego. Interesuję się sportem, a od 10 lat gram w piłkę nożną. W szkole podstawowej byłem zawodnikiem zespołu Olimpia Zambrów na pozycji środkowego pomocnika. Uczestniczyłem w wielu turniejach piłkarskich, m.in.:
-
w międzynarodowym turnieju Remes Cup w Poznaniu, w którym zajęliśmy V miejsce,
-
Sadida Szczytno Cup, gdzie zajęliśmy I miejsce,
-
w Podlaskiej Lidze Juniorów Starszych – w sezonie 2007/2008 zostaliśmy wicemistrzami.

Razem z Zespołem Szkół Agroprzedsiębiorczości zająłem III miejsce w I Lidze Licealiady w futsalu.
Byłem też zawodnikiem drużyny Ruch Wysokie Mazowieckie, z którą też osiągałem liczne sukcesy.